ARTYKUŁ

Czym martwią się nasze dzieci? Fobie i lęki

Pomoc psychologiczna
Joanna Łukowicz-Loska

Zimne bywają kamienie, o ludziach lepiej powiedzieć, że są oziębli, albo – przeciwnie – temperamentni, energiczni. Najbliżsi bywają weseli, oschli, pogodni, rozgoryczeni, źli, mrukliwi. Zawsze jacyś… Dziecko, dzięki obserwacji dorosłych, uczy się okazywać uczucia. Jeśli czegoś mu się zabrania, złości się i głośno krzyczy. Stale uczy się nazywać uczucia, prawidłowo je rozróżniać oraz właściwie na nie reagować. Wiedzę zdobywa dzięki wychowaniu. Można mu pomóc, wysyłając prawidłowe komunikaty, czyli adekwatnie reagować na daną sytuację, a także objaśniając trudne dla niego pojęcia, którymi określamy emocje, uczucia, nastroje.

Czytaj dalej

Potwory spod łóżka

Prawie każde dziecko ma jakieś fobie – czy to te podyktowane wyobraźnią, czy też te bardziej rzeczywiste. Ciemności, robaki i potwory są częstą obawą u najmłodszych. Oswajanie strachów jest ważnym etapem dorastania, choć pozbycie się irracjonalnych lęków nie jest łatwe. Możemy dzieciom w tym pomóc, pokonując ich fobie razem z nimi.

Zmartwienie siódme: Mam fobię!

To zmartwienie można zobrazować sytuacjami związanymi z wywoływaniem lęku u dziecka przez rzeczy (obiekty), które nie są groźne. oko

Sytuacja pierwsza

Jurek ze swoim starszym bratem do późnego wieczora oglądali telewizję. Brat puścił film o leśnych potworach. Po powrocie do swojego pokoju chłopiec nie potrafił usnąć. Upierał się, żeby zamknąć okno i zostawić zapalone światło. Wszedł pod łóżko, bo wydawało mu się, że tam się coś rusza.

Sytuacja druga

Anita ma starszą koleżankę Beatę. Lubi ją naśladować. Ma podobne do niej ubrania. Razem chodzą na basen. Gdy Beata oświa...