ARTYKUŁ

Zamiast trudności – omijanie pułapek, zamiast zasad ortograficznych – drogowskazy

Edukacja polonistyczna
Klasa I
Klasa II
Klasa III
Małgorzata Swędrowska

Jakie wrażenia i myśli pojawiają się w twej głowie, gdy czytasz te słowa? Niedorzeczność, bzdura, niedowierzanie, chęć spróbowania właśnie takiego sposobu myślenia, szaleństwo… Zapraszam do zmiany sposobu myślenia. Od dzisiaj ortografia to umiejętność uważnego pisania, to kraina zabawy, rozrywki, ale i solidnej pracy. To kraina, w której można spotkać różne drogi i drogowskazy. Niektóre tereny są już odkryte, a wiele jeszcze nie. I to za sprawą inteligencji dzieci, ich możliwości poznawczych, wyobraźni i nieprzeciętności tworzone będą zasady ortograficzne i pomysły na ich zapamiętywanie.

Czytaj dalej

Do pobrania

Kilka sprawdzonych sposobów, które pozwoliły w mojej klasie zamienić ortograficzny koszmar w fascynującą przygodę.

 

1. Zacznij od siebie. Przed zajęciami z ortografii myśl pozytywnie: ortografia jest fascynująca! Zrób wszystko, by zarazić tą myślą swoich uczniów.

2. Porozmawiaj na zebraniu z rodzicami twoich uczniów. Na pewno w szeregach rodzicielskich znajdzie się niejeden wojownik, który poległ na wojnie z trudnościami i teraz swoje przerażenie i klęski może przenosić na doświadczenia swych dzieci. Nie dopuść do tego, by rodzice niechcący naznaczyli dzieci stygmatami typu: „ortografia jest trudna, miałem same tróje z dyktand, wiele godzin uczyłem się na pamięć wyrazów z trudnościami i zawsze na sprawdzianie coś mi się myliło…”.

3. Przedstaw rodzicom plan działania, który może polegać np. na tym, by już od pierwszej klasy, od pierwszego miesiąca nauki wprowadzić rytuał systematycznej pracy i treningu ortograficznego, anonsując np. ortograficzne czwartki; na jednej godzinie zajęć bawcie się w tworzenie zasad, wymyślanie sposobów zapamiętywania ...